Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wiceprezes Grupy Azoty o gazowych planach spółki

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
12-12-2013 05:26
Wiceprezes Grupy Azoty o gazowych planach spółki
Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

Grupa Azoty to największy odbiorca "błękitnego" paliwa w kraju. Łącznie zakłady Grupy zużywają ponad 2 mld m3 surowca. O tym, gdzie będą go kupować, czy opłaca się budować połączenie polic z Niemcami i jak spółce mogą pomóc stokaże amoniaku, mówi portalowi wnp.pl Witold Szczypiński, wiceprezes Grupy Azoty, odpowiedzialny w niej za integrację produkcji, tworzywa i syntezy organiczne.

Panie prezesie jak wygląda obecnie sytuacja z gazem dla Grupy Azoty? To przecież kluczowy surowiec dla państwa firmy.
- Faktycznie. Gaz to prawie 3 mld złotych kosztów dla całej Grupy, to nasz największy koszt. Staramy się działać jak jedna firma, w zespole zintegrowanym. Zakładając, że naszym głównym partnerem jest PGNiG w układzie długookresowym chcemy mieć zagwarantowane około 50 proc. gazu z tego źródła. To oznacza, że w układzie umowy długoterminowej chcielibyśmy kupować z PGNiG około miliarda m3. Ta umowa jest negocjowana, ale wejście jej w życie to konieczność „śmierci” taryfy. Dopiero w tym momencie na taki układ byśmy przeszli.

A co z resztą potrzebnego gazu?

- Pozostałe 50 proc. potrzebnego gazu chcielibyśmy kupować w układzie już stricto rynkowym. Na dzisiaj mamy zapewniony z punktu widzenia całej Grupy zakup gazu z innych niż PGNiG źródeł w około 27 proc. Oczywiście nie wykluczamy sytuacji, że jeśli ceny gazu spotowe, lub w kontraktach krótkoterminowych z PGNiG będą niższe, to w spółce tej będziemy dokonywali kolejnych zakupów. Wszystko zależy od warunków. Obecnie w Grupie są już spółki, które mają możliwosć dywersyfikacji do 40 proc. To chodzi o Police i Kędzierzyn. Tarnów jest w innej sytuacji bo ma także gaz ze złóż lokalnych. Traktujemy to jako dywersyfikacje wewnętrzną.

A jakie są jeszcze inne potencjalne źródła?

- Badamy inne źródła np. LNG. Nie przeceniamy jednak tych możliwości. Uważamy, że samo LNG będzie oddziaływać na krajowy rynek gazu poprzez wpływ na system europejski. Tam będzie kształtowana cena. Ta różnica pomiędzy samodzielnym sprowadzaniem gazu, a kupowaniem na rynku europejskim nie będzie aż tak duża. Zresztą uważamy, że dotychczasowi dostawcy gazu w przypadku pojawienia się na europejskim rynku LNG będą musieli dostosować się do zmian i także zaproponować korzystniejsze ceny.
Oczywiście cały czas będziemy penetrować możliwości samodzielnego działania, ale nie przeceniamy tego.

A co z giełdą? Czy już zawarliście jakieś transakcje poprzez platformę gazową na TGE?

- Jeszcze nie. Natomiast chcemy giełdę traktować TGE jako element elastyczny w pozyskiwaniu gazu.

Co obecnie jest największym problemem w tej dywersyfikacji?




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP