PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W końcu spokój w Azotach i KGHM

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
04-01-2017 10:22
W końcu spokój w Azotach i KGHM

W ostatnich 12 miesiącach dwukrotnie dochodziło do wymiany prezesów zarówno w Grupie Azoty, jak i w KGHM.

Fot. Archiwum

Decyzja o tym które ministerstwa przejmą nadzór nad największą polską firmą chemiczną i KGHM uspokaja atmosferę wokół tych spółek. Jednak jeszcze ważniejsza jest deklaracja ministra Henryka Kowalczyka, że nie będzie w nich zmian prezesów.

Ubiegły rok był pod względem zmian kadrowych na najwyższych szczeblach władz ewenementem. W obu firmach, w ostatnich 12 miesiącach, dwukrotnie bowiem dochodziło do wymiany prezesów.

Roszady w KGHM

W KGHM na początku roku spółką kierował Herbert Wirth, w lutym zmienił go Krzysztof Skóra. Ten zaś stracił posadę w październiku na rzecz Radosława Domagalskiego - Łabędzkiego.

- KGHM stał przed bardzo trudną sytuacją związaną z inwestycją zagraniczną, chodzi o kopalnię Sierra Gorda. Bardzo potrzebny był prezes zarządu, który ma ogromne doświadczenie w negocjacjach, szczególnie azjatyckich. Stąd propozycja i oferta dla obecnego prezesa Domagalskiego, posiadającego takie doświadczenie, aby skutecznie uratować tą inwestycję w Chile – tłumaczył zmianę w KGHM Kowalczyk. Można się jednak zastanawiać, czy zamiast prezesa Skóry, już wtedy nie powinien stanowiska objąć Domagalski. Wiadomym było, że sytuacja na rynku miedzi z miesiąca na miesiąc ulega pogorszeniu. Kłopoty z Sierra Gorda pojawiły się już pod koniec 2015 roku.

Zmiana w Azotach

Dwukrotnie prezesów zmieniono również w największej polskiej firmie chemicznej Grupie Azoty. Początek roku to jeszcze rządy Pawła Jarczewskiego. W lutym stanowisko to objął Mariusz Bober. W grudniu zastąpił go Wojciech Wardacki.

Po ostatnich zmianach personalnych najważniejszą deklaracją ministra Kowalczyka jest ta, że „jeśli chodzi o personalne decyzje, to one były konsultowane ze wszystkimi ministrami zarządzającymi tymi spółkami”. W praktyce oznacza to, że prezes Wardacki zyskał aprobatę wicepremiera Mateusza Morawieckiego lub któregoś z jego zastępców. Z kolei osoba Radosława Domagalskiego-Łabędzkiego zyskała aprobatę ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, którego resort po likwidacji MSP nadzoruje spółkę.

Zapowiedzi dotyczące stabilizacji personaliów w obu spółkach, uspokajają atmosferę wokół firm i wewnątrz nich. Co ważne, dają nadzieję, że jednolity plan zarządzania firmami będzie realizowany przez więcej niż kilka tylko miesięcy.

A nowi prezesi mają co robić. Obu firmom dała się we znaki dekoniunktura. Obie muszą poradzić sobie z trudnościami rynkowymi, w obu potrzebne są liczne decyzje dotyczące inwestycji.

Dariusz Malinowski
Podobał się artykuł? Podziel się!

NA GIEŁDZIE


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 962 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

778 144 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 266 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP