Sejm uchwalił ustawę o handlu emisjami CO2
PAP - 19-06-2009 17:34
Sejm uchwalił w piątek ustawę o handlu emisjami dwutlenku węgla (CO2) - pozwalającą na sprzedaż polskich nadwyżek ograniczeń emisji CO2 wynikających z protokołu z Kioto. Za przyjęciem ustawy było 229 posłów, 142 przeciw, a 8 wstrzymało się od głosu.
Posłowie odrzucili wszystkie wnioski mniejszości - zgłoszone przez Prawo i Sprawiedliwość - zmierzające do włączenia do systemu handlu emisjami CO2 wychwytywany przez lasy, co ma pozwolić Lasom
Państwowym na uzyskanie środków z tego tytułu.
Ustawa o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych reguluje zasady obrotu jednostkami emisji CO2. Polska dysponuje nadwyżką tych jednostek, wynikającą z uregulowań protokołu z Kioto - ograniczyliśmy emisję ponad zobowiązania. Ustawa określa mechanizm gospodarowania środkami finansowymi pochodzącymi ze sprzedaży nadwyżek. Będą one wykorzystywane na wspieranie działań służących ochronie powietrza i klimatu.
Ustawa tworzy krajowy ośrodek bilansowania i zarządzania emisjami. Jego zadania będzie pełnił Instytut Ochrony Środowiska w Warszawie. Ośrodek będzie prowadził krajową bazę danych na temat emisji
gazów cieplarnianych i innych substancji oraz krajowy rejestr jednostek Kioto. Do jego zadań będzie należeć także m.in.: opracowywanie wskaźników emisji i przygotowywanie raportów i prognoz
dotyczących wielkości emisji gazów i innych substancji.
W ramach systemu zbierane będą również informacje o działalności przemysłowej, transportowej, rolniczej, usługowej oraz odpowiadających im wielkościach emisji gazów cieplarnianych, wynikających z tej działalności.
Rachunek klimatyczny, na który będą wpływały środki ze sprzedaży emisji, będzie prowadził Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Nowe prawo przewiduje też powstanie Krajowego systemu bilansowania i prognozowania emisji. Informacje zebrane w krajowej bazie będą podstawą do opracowania krajowego raportu o wielkościach emisji gazów cieplarnianych oraz innych zestawień i dokumentów.
Gdy krajowy pułap emisji CO2 zostanie przekroczony, minister środowiska będzie miał obowiązek opracowania projektu krajowego programu redukcji emisji, natomiast rząd będzie musiał przyjąć sektorowe programy redukcji emisji.
Zgodnie z protokołem z Kioto, kraje zobowiązały się do ograniczenia emisji CO2 do 2012 r. Protokół wymaga od 37 państw wysoko uprzemysłowionych i tzw. wschodzących, zmniejszenia poziomu emisji gazów wywołujących efekt cieplarniany o co najmniej 5,2 proc. w stosunku do poziomu z 1990 r. w okresie 2008-12.
Zgodnie z protokołem, np. Japonia zobowiązała się do ograniczenia do 2012 r. swojej emisji o 6 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 r. Polska również ma ograniczyć emisję o 6 proc., jednak do poziomu roku 1988. Poziom ograniczenia w naszym kraju jest wielokrotnie wyższy, a Japonia zwiększyła swoją emisję.
Ustawa o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych reguluje zasady obrotu jednostkami emisji CO2. Polska dysponuje nadwyżką tych jednostek, wynikającą z uregulowań protokołu z Kioto - ograniczyliśmy emisję ponad zobowiązania. Ustawa określa mechanizm gospodarowania środkami finansowymi pochodzącymi ze sprzedaży nadwyżek. Będą one wykorzystywane na wspieranie działań służących ochronie powietrza i klimatu.
W ramach systemu zbierane będą również informacje o działalności przemysłowej, transportowej, rolniczej, usługowej oraz odpowiadających im wielkościach emisji gazów cieplarnianych, wynikających z tej działalności.
Rachunek klimatyczny, na który będą wpływały środki ze sprzedaży emisji, będzie prowadził Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Nowe prawo przewiduje też powstanie Krajowego systemu bilansowania i prognozowania emisji. Informacje zebrane w krajowej bazie będą podstawą do opracowania krajowego raportu o wielkościach emisji gazów cieplarnianych oraz innych zestawień i dokumentów.
Gdy krajowy pułap emisji CO2 zostanie przekroczony, minister środowiska będzie miał obowiązek opracowania projektu krajowego programu redukcji emisji, natomiast rząd będzie musiał przyjąć sektorowe programy redukcji emisji.
Zgodnie z protokołem z Kioto, kraje zobowiązały się do ograniczenia emisji CO2 do 2012 r. Protokół wymaga od 37 państw wysoko uprzemysłowionych i tzw. wschodzących, zmniejszenia poziomu emisji gazów wywołujących efekt cieplarniany o co najmniej 5,2 proc. w stosunku do poziomu z 1990 r. w okresie 2008-12.
Zgodnie z protokołem, np. Japonia zobowiązała się do ograniczenia do 2012 r. swojej emisji o 6 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 r. Polska również ma ograniczyć emisję o 6 proc., jednak do poziomu roku 1988. Poziom ograniczenia w naszym kraju jest wielokrotnie wyższy, a Japonia zwiększyła swoją emisję.
Czytaj więcej: handel emisjami | CO2
Zobacz Także
- Raport rynku CO2. Tydzień 35/201003-09-2010 13:07
- USA: nowy system oznaczania "czystości" i ekonomiki aut01-09-2010 09:55
- Raport rynku CO2. Tydzień 34/201030-08-2010 13:21
- Raport rynku CO2. Tydzień 33/201025-08-2010 09:26
- Raport rynku CO2. Tydzień 32/201016-08-2010 11:38
- Raport rynku CO2. Tydzień 31/201006-08-2010 11:21
- Nie trać energii, czyli jak prawidłowo dobrać izolację systemu klimatyzacyjnego06-05-2010 15:29
- Ta straszna rtęć 10-03-2010 12:15
- Dlaczego Polska powinna jak najszybciej uruchomić instalacje demonstracyjne czystych technologii węglowych28-12-2009 10:29
- Prezes BASF Polska: Innowacje to normalność16-06-2009 12:49
- Cementownie walczą o swoje CO206-04-2009 14:31
- Czy CO2 zrobi z Polski drugi Kuwejt?30-03-2009 09:05
POLECAMY
KOMENTARZE (5)
-
26.06.2009 14:23zatroskany
-
a co to jest dwutlenrk węgla lub CO tu ? kto się zorientuje, że po raz kolejny uchwalono nie wiadomo co dwa; ale faktury się zatwierdza i pieniądze transferuje; bo prokurator i kontrola (...)
22.06.2009 11:01ubawiony -
Czas na inne ustawy ... No to teraz świeżo co wybrani eurodeputowani zapewnią nam nielichą rozrywkę. Będą tworzyć i ustanawiać dyrektywy o np. wybuchach wulkanów (...)
22.06.2009 09:09Finaster











problemy tkwią gdzie indziej Lasy to małe piwo. Prawdziwe problemy związane z ustawą tkwią w sektorowych planach redukcji emisji, które ta ustawa wprowadza. Są już w internecie (...)