PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Puławy omijają gazowe problemy

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
08-10-2014 05:26
Puławy omijają gazowe problemy
Fot. PTWP (Piotr Apanowicz)

Dla należących do Grupy Azoty zakładów w Puławach oddany właśnie stokaż amoniaku to inwestycja kluczowa. Pod wieloma względami firma ta ma trudniejszą sytuację gazową niż pozostałe główne zakłady Grupy Azoty. Stokaż to przynajmniej częściowe rozwiązanie tych problemów.

Grupa Azoty to największy w kraju konsument gazu. Rocznie zużywa około 2,3-2,4 mld m3 gazu. Z tego aż miliard zużywają zakłady w Puławach. W tym przypadku ciężko mówić o zmniejszeniu zużycia, bo technologia ma swoje wymagania, a trudno sobie wyobrazić produkcję nawozów azotowych bez udziału gazu ziemnego.
Jednak nawet nie biorąc pod uwagę skali zapotrzebowania, to poszczególne spółki Grupy Azoty dość mocno różnią się pod względem bezpieczeństwa dostaw.

Zlokalizowane na północnym zachodzie kraju Police, choć potrzebują rocznie 550 mln m3 gazu, to ze względu na bliskość Niemiec i budowany gazoport są dość gazowo bezpieczne lub będą w najbliższym czasie. Całkiem nieźle pod względem zabezpieczenia dostaw wyglądają również zakłady w Kędzierzynie (około 400 mln m3 rocznego zapotrzebowania). Względna bliskość do granicy z naszym zachodnim sąsiadem i stosunkowa niezła gazowa sieć przesyłowa powodują, iż dawny ZAK ma się całkiem nieźle

Chyba w najlepszej sytuacji jest obecnie jednak Tarnów. Spółka z Małopolski ma bowiem dostęp do lokalnych złóż surowca. W przypadku gazowej zawieruchy docelowo aż 60 proc. potrzebnego gazu (około 400 mln m3) może pochodzić z bliskich złóż.

Na tle tych spółek Puławy mają najgorzej. Co prawda gazowe połączenia z Rosji są stosunkowo blisko, tyle że rosyjska wiarygodność nie jest zbyt wysoka. Zawierucha na linii Moskwa - Kijów może w zimowych miesiącach spowodować problemy z dostawami gazu.
Jeśli na krótko to stokaż pozwoli przeczekać trudne czasy, jeśli na długo stokaż da czas na znalezienie alternatywnych źródeł dostaw.

Nic więc dziwnego, że szefowie spółki mówią o „buforze bezpieczeństwa operacyjnego”.

- Dzięki nowoczesnemu zbiornikowi na amoniak i stacjom przeładunkowym zwiększamy pięciokrotnie nasze zdolności magazynowe. Zyskujemy tym samym większy komfort funkcjonowania całej fabryki - mówi Marian Rybak, szef Grupy Puławy.

Stokaż amoniaku w Puławach to jedna z najpotrzebniejszych w polskiej chemii inwestycji, gdyż gwarantuje zabezpieczenie magazynowe na wypadek okresowych przerw w dostawach gazu ziemnego, co nabiera szczególnego znaczenia w związku z ostatnimi problemami w dostawach gazu ze Wschodu. Czytaj więcej: Zakłady azotowe w Puławach otworzyły bardzo ważną instalację

Można się zastanowić, jakie powinny być w sferze bezpieczeństwa dostaw gazu kolejne kroki Grupy Azoty. Wydaje się, że najwięcej mogłoby dać posiadanie własnych podziemnych magazynów gazu. Oprócz gwarancji dostaw, byłyby one bardzo korzystne ze względu na możliwość kupowania gazu poza sezonem grzewczym, a to znacząco obniżyłoby cenę surowca.

Problem w tym, że inwestycje w PMG są nie tylko czasochłonne, ale i bardzo kosztowne liczone raczej w miliardach, a nie milionach złotych. Prędzej więc należy się spodziewać raczej kolejnych zbiorników na amoniak.

Dariusz Malinowski



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 899 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP