Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Prezes Polwaksu: nie obawiamy się chińskiej konkurencji

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
03-09-2015 09:57
Prezes Polwaksu: nie obawiamy się chińskiej konkurencji

Do tej pory nikt nie podjął się nawet próby uruchomienia produkcji w Chinach - mówi prezes Polwaksu, wyjaśniając, że to się po prostu nie opłaca.

Fot. mat. pras.

Jakie są perspektywy biznesu parafinowego i swiecarskiego, jak na niego wpływa sytuacja w Chinach i czemu zniczy nie importuje się z tego kraju do Polski - mówi portalowi wnp.pl Dominik Tomczyk, prezes zarządu spółki Polwax, będącej głównym graczem na rynku parafinowym.

Pokazaliście dobre wyniki finansowe, ale sytuacja szybko się zmienia. Jak wygląda konkurencja w państwa biznesie, czy np. sytuacja w Chinach pośrednio lub bezpośrednio wpłynie na was?

- Gdy chodzi o Chiny, to jest rzeczywiście przypadek wart wyjaśnienia. Chciałbym tutaj odnieść się do zniesienia przez UE cen antydumpingowych na produkty świecarskie importowane do Unii z Chin. Wiele osób zastanawiało się, jak ta decyzja może wpłynąć na nasz biznes. A ja odpowiadam: w ogóle! Uważamy , że tego wpływu nie będzie w żadnym momencie.

Dlaczego?

- Po pierwsze, Polwax w ramach produkcji świec realizuje swoje kontrakty na poziomie 2 proc. ogólnej sprzedaży. Po drugie, nie wyobrażamy sobie realizowania produkcji, np. zniczy, w Chinach i ich transportu do Polski. Uważamy, że z punktu widzenia technologii produkcji, logistyki dostaw i realizacji zamówień, np. do sieci wielkopowierzchniowych, jest to bardzo mało realne. Udział kosztów surowca w zniczu to 30-40 proc., pozostałe koszty to robocizna, renta logistyczna, opakowanie itd.

Zastanawiające jest, że do tej pory nikt nie podjął się nawet próby uruchomienia produkcji w Chinach. Wiemy jedno z własnego doświadczenia, że znicze wymagają specjalnego traktowania, specjalnego sposobu magazynowania, aby nie traciły swoich właściwości fizyko-chemicznych. Podobnie i świece. Już słyszeliśmy, co się stało w przeszłości ze świecami przewożonymi w zwykłych kontenerach przez 5 tygodni transportu morskiego. Gdy je otworzono, zobaczono jedną wielką masę parafiny! Jeżeli miałoby to być realne, świece czy znicze powinny być transportowane w tzw. izo-kontenerach, a to jeszcze bardziej podrażałoby koszty logistyki.

A jaka jest obecnie konkurencja na rynku świecarskim w naszym kraju?

- Mówiąc o konkurencji na rynku, to oczywiście mamy świadomość, że nie jesteśmy sami. W Polsce w segmencie zniczowym - pomimo iż pozostajemy liderem sprzedaży - konkurencja jest bardzo duża. To z kolei wpływa na presje cenową ze strony kupujących.

Wieloletnie doświadczenie, oferowana jakość produktów oraz stałość dostaw powoduje, że jesteśmy wybierani jako "pierwszy dostawca". Klient świadomie podejmuje decyzję: tak za jakość - płacę więcej.

Jak sam Pan mówi, świece to tylko fragment waszej działalności. Jaka jest obecnie konkurencja na rynku specyfików parafinowych?

- Gdy chodzi o konkurencję w ramach specyfików parafinowych w Polsce, to wygląda to już zupełnie inaczej. Nasze technologie w tym zakresie są często rozwiązaniami na poziomie europejskim oraz - nie boje się tego słowa użyć - światowym.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP