Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polski rynek chemiczny ma szansę odbicia się od dna

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
05-11-2009 17:00
Polski rynek chemiczny ma szansę odbicia się od dna

Europejski, w tym także polski, rynek chemiczny wciąż odczuwa skutki kryzysu, a obecnie dopiero wszedł na drogę do osiągnięcia poziomu produkcji z początku roku 2008 - ocenia firma doradcza Frost & Sullivan.

Spadek sprzedaży postawił firmy chemiczne w trudnej sytuacji i zmusił je do drastycznych decyzji obniżania kosztów i redukcji zatrudnienia. Wsparcie rządowe dla innych gałęzi przemysłu, np. sektora motoryzacyjnego, pomogło nieznacznie zwiększyć sprzedaż w sektorze chemicznym.
Jak uważa Krzysztof Grzybowski, analityk sektora chemicznego grupy Technical Insights, Frost & Sullivan, recesję boleśnie odczuł polski rynek chemiczny. Nastąpił spadek zamówień, zwłaszcza z sektorów: samochodowego, budowlanego oraz rolnictwa. Zły wpływ na kondycję firm miały także konsekwencje tzw. opcji walutowych oferowanych przez polskie banki. Obecnie, mimo ciągle niełatwej sytuacji ekonomicznej, niektórzy główni gracze koncentrują się na strategii zorientowanej na restrukturyzację, inwestycje w nowe technologie oraz rozwój nowych produktów.

Ponadto, na polskim rynku chemicznym nastąpią w najbliższym czasie duże zmiany, jeżeli polski rząd przeprowadzi zaplanowaną prywatyzację „pierwszej grupy” firm. Należą do nich: Azoty Tarnów - produkujące głównie kaprolaktam, nawozy i polimery budowlane, ZAK z Kędzierzyna - oferujące nawozy, alkohole oxo oraz kwas azotowy oraz grupa Ciech - ze swoim portfolio złożonym z sody, żywic poliestrowych, epichlorydiny, krzemianu i nawozów.

- Dochody tych firm w 2008 roku wynosiły od 1,3 mld zł w ZAT do 3,8 mld zł w Ciech, a zatem ich prywatyzacja będzie łakomym kąskiem dla potencjalnych inwestorów - twierdzi Krzysztof Grzybowski.

Nafta Polska, która przeprowadza prywatyzację w imieniu rządu, ogłosiła w ostatnim czasie tzw. „krótką listę” firm zainteresowanych zakupem wymienionych zakładów. Wśród nich tylko dwie są zainteresowane zakupem wszystkich - pozostali wyrażają chęć przejęcia jednej lub najwyżej dwóch firm. Oferenci to spółki zainteresowane rozwojem na polskim rynku chemicznym oraz inwestorzy i private equities.

Niezależnie od przedłużającej się procedury zatwierdzenia finalnego oferenta, obecna sytuacja wygląda obiecująco, jeżeli chodzi o przyszłość polskiego sektora chemicznego, uważa analityk F&S. „Mimo tego, że przychód z prywatyzacji będzie niższy, niż gdyby przeprowadzano go dwa lata temu, sprzedaż wymienionych firm przyspieszy konsolidację rynku i pozytywnie wpłynie na rozwój jego konkurencyjności.”

Natomiast rynek chemiczny w Europie korzysta z rządowych programów subsydiujących inne gałęzie przemysłu i dzięki temu odnotowuje powolny wzrost sprzedaży. Niepokojący jedynie jest fakt poprawy koniunktury głównie w tych obszarach, których programy subsydiujące bezpośrednio ich dotyczą, np. rynku samochodów osobowych. Pozytywnym sygnałem jest jednak wzrost zamówień średnioterminowych, co sugeruje stabilizowanie się sytuacji rynkowej.

- Jednak sektor wciąż potrzebuje czasu, nawet kilku lat, aby osiągnąć poziom rozwoju z poprzedniego, 2008 roku - podsumowuje Krzysztof Grzybowski.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP