Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Polska chemia podzielona, nie wszyscy zyskają na TTIP

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
17-02-2015 10:45
Polska chemia podzielona, nie wszyscy zyskają na TTIP
Fot. Fotolia

Transatlantyckie porozumienie handlowe Unii Europejskiej i USA (TTIP), mimo że tak wychwalane przez polityków, dla wielu firm może oznaczać poważne wyzwanie. Widać to wyraźnie w branży chemicznej. Nie wszyscy na umowie bowiem skorzystają, a działające w Polsce firmy chemiczne będzie można podzielić na te, które zyskają i te, które mogą stracić.

W lutym ubiegłego roku komisarz UE Karel De Gucht (komisarz ds. handlu w Komisji Europejskiej pod przewodnictwem José Barroso) wyraził nadzieję, że porozumienie zwiększy dochód narodowy obu stron o ok. 0,5 proc. Inne źródła wskazują jednak wysokie prawdopodobieństwo utraty 600 tys. miejsc pracy w UE.
Jak sobie z porozumieniem mogą poradzić polskie firmy chemiczne?

Po pierwsze cała branża jest bardzo zróżnicowana. Inaczej na TTIP zareagują polskie spółki zagranicznych koncernów, inaczej potentaci na rodzimym rynku, a jeszcze inaczej te firmy, które swoje wyroby w znaczącej części eksportują.

Bez wątpienia najbardziej zagrożona jest pozycja tych firm, dla których nasz krajowy rynek odgrywa znaczącą rolę. Szczególnie „sprężyć” się muszą menedżerowie Grupy Azoty. Firma jest drugim co do wielkości producentem nawozów w Europie. A to właśnie ten segment może ucierpieć w wyniku porozumienia najbardziej. Ma to związek z boomem łupkowym w USA.

Gaz, który w branży surowcowej generuje ponad połowę kosztów za Oceanem jest dużo tańszy niż w Polsce. Jeśli wziąć pod uwagę brak barier celnych, eksport produktu z USA jest prawdopodobny. To, co chronić może Grupę Azoty, to znajomość naszego lokalnego rynku, coraz lepsze dostosowanie się do potrzeb rolników i coraz wyższe zaawansowanie naszych nawozów. Światełkiem w tunelu jest także fakt, że nasze nawozy dość skutecznie rywalizują z produkowanymi w USA np. na rynku Ameryki Południowej. Być może więc, przy odpowiednich działaniach Grupa Azoty sobie poradzi.

Inny duży producent chemiczny Grupa Ciech, także ma silną pozycję w Europie. Szczególnie na rynku sody. Wydaje się, że firma wszystko co najgorsze ma poza sobą. Jak sobie poradzi z TTIP? Nie powinno być źle. Grupa mocno inwestuje, odgrywa w niektórych segmentach produkcji ważną rolę. Co ważne ma już gotową, przygotowaną pod kierownictwem prezesa Dariusz Krawczyka, strategię. Dokument został opracowany dość niedawno. Uwzględnia więc ryzyka związane z TTIP. Stąd też plany ekspansji.

Problemu nie powinna mieć także Grupa Synthos. Firma działa na bardzo konkurencyjnym rynku kauczuków syntetycznych. Wydaje się, że zagrożenie wynikające z TTIP nie powinno jej dotknąć. Zresztą specyfika rynku kauczukowego powoduje, że Synthos z wszelkich zawirowań powstałych po wejściu w życie TTIP powinien wyjść obronną ręką.

KOMENTARZE (11)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP