PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Połączenie Orlenu i Lotosu tropem Grupy Azoty

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
28-02-2018 06:03 |  aktualizacja: 28-02-2018 06:25
Połączenie Orlenu i Lotosu tropem Grupy Azoty

Z jakimi wyzwaniami będą musieli się zmierzyć szefowie Orlenu? Jak to wyglądało w przypadku powstawania Grupy Azoty?

Fot. PTWP

Orlen i Lotos będą się łączyć. Taki scenariusz przerabiany był już w pokrewnej branży chemicznej, gdy kilka lat temu doszło do największego jak dotychczas połączenia w polskim przemyśle i powstania Grupy Azoty. Pomysłodawców przejęcia Lotosu przez Orlen czekają podobne wyzwania, choć nie działają aż pod taką presją czasu.

  • Połączyć PKN Orlen i Grupę Lotos może być łatwiej niż miało to miejsce w przypadku spółek chemicznych.
  • Prezesi obu firm nie są związani  długo ze spółkami, co może być ich atutem.
  • Kluczem będzie zjednanie sobie pracowników Lotosu i przekonanie ich o celowości fuzji.
O połączeniu Orlenu i Lotosu mówiło się już od kilkunastu co najmniej lat. Jednak nikt nie miał odwagi zdobyć się na ten krok. Zwłaszcza, że oprócz czysto rynkowych względów olbrzymią rolę odgrywają kwestie polityczne. Naftowe animozje Płocka i Gdańska są znane nie od dziś.

Nowa miotła w Orlenie

To, co w największym stopniu różni połączenie spółek chemicznych od naftowych, to menedżerowie, którym przypadło przeprowadzać te transakcje. Połączenia Orlenu i Lotosu będą dokonywały stosunkowo nowe osoby w obu firmach. Daniel Obajtek prezesem Orlenu jest niespełna miesiąc. Marcin Jastrzębski kieruje Lotosem od roku. Niesie to za sobą poważne implikacje.

Po pierwsze, prezesi jako „nowe osoby”, nie są z firmami jeszcze zżyci, nie wpadli także w wir powiązań, jakie naturalnie w tak dużych organizacjach miewają miejsce. Stosunkowo słabo są znani zarówno przez lokalnych polityków jak i samorządowców. To wszystko ułatwia im zdanie dzielenia i rządzenia, a także uodparnia na presję.

- Prezes Obajtek nikomu nie jest nic winien, po prostu ma zadanie. To, że jest obcym, w tym przypadku może być jego poważnym atutem – mówi nam osoba, związana przez lata z szefostwem Orlenu.

Czytaj więcej: Jarosław Kaczyński miał rację. Daniel Obajtek może wszystko

W trakcie powoływania Grupy Azoty, odpowiedzialnymi za chemiczną fuzję byli menedżerowie od lat pracujący w łączonych spółkach - Jerzy Marciniak, wieloletni prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie i Paweł Jarczewski związany do lat z Puławami.

W toku tworzenia Grupy Azoty nie brakował nawet opinii, że dla dobra firmy obaj panowie powinni zostać odwołani, a powstawaniem chemicznego championa powinien zająć się ktoś całkiem inny.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (9)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

23 258 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

723 400 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 999 ofert w bazie

2 782 262 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP