Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jaki klucz do zachowania konkurencyjności unijnego przemysłu chemicznego?

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
06-09-2011 16:42

O ponad 8 pkt. procentowych zmniejszył się w ciągu dekady udział przemysłu chemicznego z krajów UE w globalnej produkcji tego sektora. To skutek zmian globalnych, które niosą zagrożenia, ale i stwarzają możliwości rozwoju.

Europejski przemysł chemiczny ciągle uznawany jest za światowego lidera. Od niedawna znajduje się jednak pod ogromnym ciśnieniem koncernów z nowych rynków - azjatyckiego i z Bliskiego Wschodu, które rozwinęły w szczególności swoje przemysły petrochemiczne – stwierdza Komisja Europejska w opracowaniu „Competitive Position of the European Chemical Industry, Facts and Figures”.
W rezultacie udział firm z UE w światowej produkcji chemicznych zmalał w 2009 roku do 24 proc., z poziomu 32,1 proc. w 1999 r., a doliczając pozostałe kraje europejskie – do 27,1 proc. (34,6 proc. w 1999 r.). Przy produkcji w 2009 roku wartości 1871 mld euro, na kraje UE przypadła sprzedaż wyrobów chemicznych za 449 mld euro, podczas gdy na Azję – 834 mld euro (w tym na: Chiny – 416 mld, Japonię – 120, Indie – 39, a pozostałe kraje tego kontynentu – 259 mld euro). Dla porównania, kraje NAFTA (USA, Kanada, Meksyk) ze sprzedażą 396 mld euro, miały w 2009 r. 21,2 proc. udział w globalnej produkcji.

Ze względu na własny boom gospodarczy oraz bliskość do nowych rynków klientów, Chiny nadal przyciągają wiele nowych inwestycji do przemysłu chemicznego, podkreśla Komisja Europejska. W samym przemyśle petrochemicznym nowe moce produkcyjne są nadal budowane na Bliskim Wschodnie, gdzie wykorzystuje się tańszy dostęp do surowców i hojne wsparcie inwestycyjne rządów. Ta sytuacja stwarza duże, nowe wyzwania dla europejskiego przemysłu chemicznego i potrzebne są wysiłki, aby zachował on pozycję konkurencyjną.

Z drugiej strony, znaczne możliwości jego rozwoju daje globalna konkurencja. W wartościach bezwzględnych, sektor chemikaliów w UE wzrósł w ostatnich latach i prawie powrócił już do rekordowego poziomu produkcji sprzed kryzysu, tj. 2007 roku.

Także 2010 rok był bardzo pozytywny dla unijnego przemysłu chemicznego. Całkowita sprzedaż wzrosła do 526 mld euro (o +17,2 proc. w porównaniu z 2009 r.), a nadwyżka handlowa do 47 mld euro (+10 proc.). UE jest eksporterem netto na wszystkie rynki zagraniczne z wyjątkiem Chin, z którym ma ograniczony deficyt wymiany wyrobami chemicznymi (-1,3 mld euro).

Również pierwszy kwartał 2011 r. był obiecujący. W marcu rb. sprzedaż była o 17 proc. większa w porównaniu do marca 2010 r., a nadwyżka handlowa poza kraje UE wzrosła do 10,5 mld euro.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP