PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Grupa Azoty pod presją w segmencie nawozowym

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
10-04-2014 19:54
Grupa Azoty pod presją w segmencie nawozowym
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Grupa Azoty to drugi co do wielkości producent nawozów w Europie. Mimo silnej pozycji rynkowej nasza spółka musi przygotować się na rosnącą konkurencję.

- Będziemy mieli coraz większą konkurencję w zakresie przemysłu nawozowego. Kluczowa jest kwestia szczelności granicy ze wschodem. Po relacji import-eksport nawozów widać, że presja w tym segmencie jest silna - mówi Jerzy Majchrzak, dyrektor Departamentu Innowacji i Przemysłu Ministerstwa Gospodarki.
Nasilająca się presja importowa to poważne wyzwanie. Dlaczego? Należy przypomnieć rolę części nawozowej w Grupie Azoty.

- Analizując wyniki głównych segmentów biznesowych widać znaczący, bo 35 procentowy wzrost przychodów ze sprzedaży zewnętrznej, zrealizowanych w biznesie nawozowym, głównie w skutek procesu konsolidacji. Efekt skali działalności, wsparty znaczącym spadkiem cen takich surowców jak fosforyty, sól potasowa czy siarka, pozwoliły zrealizować marże EBITDA na poziomie 11,5 proc. w stosunku do 10 proc. w analogicznym okresie ubiegłego roku i to pomimo wzrastającej presji cenowej w nawozach azotowych w III i IV kwartale – komentował niedawno wyniki w segmencie nawozowym wiceprezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski. Nic wiec dziwnego, że sytuacja na rynku nawozowym jest tak istotna dla naszej spółki.

Atutem naszych zakładów chemicznych są wyjątkowo sprawne instalacje. Efektem tego jest produkcja wysokiej jakości nawozów przy niższych od konkurencji kosztach. Jeśli Grupa Azoty i konkurent mają surowce w podobnych cenach, to ze względu na sprawność naszych instalacji, polska spółka ma przewagę konkurencyjną.

Nic więc dziwnego, że prezes Grupy Azoty Paweł Jarczewski mówiąc o konkurencji życzy sobie, aby miała ona tą samą cenę surowca. Jeśli tak będzie, to polskie firmy sobie poradzą.

Jednak na horyzoncie widać burzę. Okupacja przez Rosję Krymu spowodowała niepokoje na rynkach finansowych, a następstwem tych ostatnich jest znaczące osłabienie kursu rubla wobec dolara. Oznacza to wzrost atrakcyjności rosyjskich nawozów, nawet jeśli są one niższej od naszych jakości.

Ciekawie wygląda sytuacja pod względem eksportu i importu nawozów do naszego kraju. Jak mówi dyrektor Majchrzak, zdarzają się lata, że mamy korzystny bilans w handlu nawozami, ale bywają też i takie, że więcej nawozów importujemy niż eksportujemy.

Taki wypadek miał miejsce pięć lat temu, gdy z powodu kryzysu część firm lokowała nadwyżki swoich nawozów na naszym rynku. Do Polski płynął wtedy szeroki strumień nawozów z Zachodniej Europy, ale także np. z Węgier.

KOMENTARZE (16)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP