PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Grupa Azoty idzie na północ?

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
12-04-2017 06:57
Grupa Azoty idzie na północ?
Fot. Mat. pras.

Od niemal czterech miesięcy nowym prezesem Grupy Azoty jest Wojciech Wardacki. Wiele wskazuje, że środek ciężkości działania największej polskiej spółki chemicznej przesunął się na północ.

Jakie są plany prezesa Grupy Azoty? Pomimo zadania ponad miesiąc temu licznych pytań, nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi. To jednak co narzuca się jako pierwsze to fakt, że prezesowi Wardackiemu szczególnie bliska jest spółka pomorska. Zostając ponad rok temu (dokładnie siódmego kwietnia) prezesem Polic, zaczął zarządzać jedną z głównych firm w Grupie.
Pierwszym sygnałem, że Police rosną w siłę był fakt, że gdy Wardacki został prezesem całej Grupy Azoty (16 grudnia ubiegłego roku), nadal pozostał szefem pomorskiej spółki. A przecież to, czy prezes całej Grupy jest również szefem, którejś z głównych spółek ma znaczenie. Po pierwsze chodzi o prestiż i podkreślenie znaczenia zakładu, pod drugie może wskazywać na szczególne zainteresowanie konkretną spółką.

W przypadku poprzednika Wardackiego, prezesa Mariusza Bobera, takim wyborem była największa firma w Grupie - spółka z Puław. Co przemawia za Policami?

Wydaje się, że prezes Wardacki w szczególnej pieczy chce mieć największa inwestycję w całej Grupie Azoty, czyli budowę instalacji PDH. Według ekspertów, wraz z inwestycjami towarzyszącymi jej wartość może sięgnąć  nawet 3 mld złotych (początkowo szacowano ją na 1,7 mld, ale w międzyczasie doszły nowe instalacje i zakres prac uległ także poszerzeniu).

Tak duża wartość inwestycji powoduje, że szczególne zainteresowanie losami Polic ze strony szefów Grupy Azoty jest  zrozumiałe. W końcu ewentualne fiasko może mieć bardzo poważne konsekwencje. Warto dodać, że koszt inwestycji w Policach stanowi więcej niż trzecią część wszystkich nakładów inwestycyjnych całej Grupy Azoty w najbliższych kilku latach.

Z drugiej strony PDH nie powinno przesłonić faktu, że wciąż trwa konsolidacja Grupy Azoty. Mimo, że Grupa ma już niemal pięć lat (sam proces łączenia zaczął się w roku 2010 od nabycia przez Tarnów akcji ZAK-u), to ten proces nie został zakończony, a według wielu naszych rozmówców, raczej ugrzęzł.

Czy tworzenie Grupy będzie jednym z głównych zadań jakie podejmie się prezes Wardacki, to pokaże czas. Niewątpliwe szef Grupy stoi obecnie przed bardzo dużym wyzwaniem zarządczym, bo już samo nadzorowanie spółek - i to pomimo technologii telekomunikacyjnych - nie jest wcale łatwe, choćby ze względu na setki kilometrów jakie dzielą poszczególne zakłady Grupy (np. Police od Tarnowa dzieli odległość ponad 750 kilometrów). Jakby tego było mało koniunktura na rynku chemicznym jest co najwyżej średnia.

Wydaje się, że na szczęście dość dużo wolnej ręki mają pozostali prezesi najważniejszych spółek Grupy Azoty. A dzieje się tam całkiem sporo, zapadają kluczowe (jak np. w przypadku puławskiej energetyki) decyzje.
Podobał się artykuł? Podziel się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 056 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

520 576 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 267 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP