PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Ceny litu gwałtownie rosną, producenci baterii się martwią

Autor: wnp.pl (Piotr Myszor)
06-01-2018 13:55 |  aktualizacja: 06-01-2018 13:59

Szykują się złote czasy dla górników, o ile zaczną wydobywać lit. Jego ceny w ostatnich latach uległy potrojeniu, a producenci elektrycznych aut zapowiadają, że potroi się także zapotrzebowanie. Tyle że produkcja tego surowca tak szybko nie rośnie.

Przy okazji nowej mobilności co jakiś czas pojawiają się alarmistyczne prognozy zapowiadające, jak szybko wyczerpiemy zapasy niektórych metali czy pierwiastków ziem rzadkich. Z litem jest łatwiej - według Deutsche Bank nawet jeżeli rynek tego surowca będzie trzykrotnie większy niż obecnie, w ziemi drzemią zapasy, których starczy na 185 lat. I tu jest problem - z ziemi trzeba je wydobyć.

United States Geological Survey podaje, że rezerwy litu są szacowane na 14 mln ton w samych tylko państwach, które produkują ten surowiec. W sumie zidentyfikowane zasoby litu to około 40 mln ton. W latach 2014 i 2015 światowa produkcja wynosiła około 32 tys. ton.

Na razie głównym światowym producentem jest Australia, która jeszcze niedawno pokrywała niemal połowę światowej produkcji. Goni ją jednak Chile, gdzie tegoroczna produkcja była przez USGS prognozowana na 10 tys. ton. W tym kraju są także największe (wśród producentów) zapasy tego surowca, liczone na 7,5 mln ton. W czołówce posiadaczy rezerw są także Argentyna (trzecia na liście światowych producentów) i Brazylia. Wysokie rezerwy mają także Chiny. Bardzo wysoko, na 9 mln ton, są oceniane zasoby Boliwii, ale tam w zasadzie dopiero zaczyna się wydobywanie go. W 2015 roku niemal połowa światowej produkcji pochodziła z Ameryki Południowej. Co prawda szacunki dotyczące wielkości rezerw wciąż się zmieniają, ale wszystko wskazuje na to, że ten kontynent w najbliższych latach może się stać światowym potentatem wydobycia litu.

Produkcja na świecie


W tym roku produkcja czystego litu wzrosła do ponad 35 tys. ton. Bardzo szybko rośnie jednak produkcja baterii litowo-jonowych - w najbliższych latach w nowe zakłady ma być zainwestowanych ponad 20 mld dolarów. Popyt wzrośnie więc znacznie. Wygląda na to, że szybciej, niż sądzili producenci litu.

Obecnie na świecie działa 16 kopalń litu, a producenci surowca zapowiadają kolejnych 20, które zdaniem Marka Cutifaniego, dyrektora zarządzającego firmy Anglo American Plc, mają spowodować nadprodukcję. Na razie jednak producenci baterii boją się czegoś przeciwnego - kopalnie dopiero się budują, właściwe wydobycie mają rozpocząć najwcześniej w 2019 roku, a popyt rośnie już.

Według Daniela Jimeneza, wiceprezesa chilijskiej firmy SQM, w ciągu najbliższych 5 lat popyt się podwoi. Zapowiadane nowe kopalnie powinny go zaspokoić. O ile ruszą na czas i będą wydobywały tyle, ile deklarują. Jimenez przypomina, że w ostatnich kilkunastu latach wiele projektów wydobycia litu miało opóźnienia.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLSKA I ŚWIAT

31 127 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

738 933 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 883 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP