Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Adam Chrobasik, Synthos: coraz trudniej o wyspecjalizowaną kadrę w chemii

Autor: pulsHr.pl
07-01-2016 10:15
 Adam Chrobasik, Synthos: coraz trudniej o wyspecjalizowaną kadrę w chemii

– Trzeba sobie zdawać sprawę, że praca na produkcji w zakładzie chemicznym nie jest typową pracą na montażu. Żeby nowy pracownik był w pełni samodzielny, potrzebne jest minimum pół roku, a tak z czystym sumieniem to nawet rok – mówi Adam Chrobasik, szef pionu HR w grupie Synthos. /

fot. mat.pras.

Coraz trudniej o wyspecjalizowaną kadrę w chemii, dlatego musimy działać - mówi w rozmowie z portalem PulsHr.pl Adam Chrobasik, dyrektor pionu HR w grupie Synthos.

Jak wygląda sytuacja na rynku pracy w branży chemicznej w Polsce? Czy mają państwo problem z pozyskiwaniem kadr do swoich zakładów?
Adam Chrobasik, dyrektor pionu HR w grupie Synthos: – Tak naprawdę coraz trudniej o wyspecjalizowaną kadrę w chemii, dlatego musimy działać. Współpracujemy z wieloma uczelniami wyższymi – Uniwersytetem Śląskim, Politechniką Wrocławską, Gliwicką, z Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym w Szczecinie – nie sposób wszystkich wymienić. Organizujemy staże i płatne praktyki – w tym roku odbywało je u nas 26 osób i trzy zostały już zatrudnione, w ubiegłym roku – cztery osoby. Realizujemy również program Synthos Generacja, w ramach którego doktoranci i magistranci prowadzą u nas badania i piszą prace pod kierunkiem tzw. podwójnego promotora – merytorycznego z Synthosu i naukowego z uczelni. W tym roku mamy u siebie jedenaście takich osób.

A jeśli chodzi o niższe stanowiska? Kadry są na rynku?

– Tutaj też podejmujemy działania mające na celu przygotowanie przyszłych pracowników na stanowiska aparatowe – w związku z tym objęliśmy patronatem klasę chemiczną w jednym z techników. Zaznajomienie się młodych ludzi ze środowiskiem pracy w Synthosie i przekazanie im niezbędnej wiedzy jest niezwykle ważne. Trzeba sobie zdawać sprawę, że praca na produkcji w zakładzie chemicznym nie jest typową pracą na montażu. Żeby nowy pracownik był w pełni samodzielny, potrzebne jest minimum pół roku, a tak z czystym sumieniem to nawet rok. W maju wszyscy uczniowie odbędą u nas miesięczne praktyki. Chcemy, żeby poznali pracę we wszystkich działach – nie tylko na produkcji, ale i w laboratoriach, centrum R&D itd.

Zanim jednak uczniowie skończą szkołę, a studenci opuszczą uczelnie, musi minąć trochę czasu. A co z zaspokajaniem bieżących potrzeb kadrowych? Jak państwo radzą sobie w tym zakresie?

– Szukamy różnych rozwiązań. W ubiegłym roku, kiedy potrzebowaliśmy do pracy naraz 40 chemików, nawiązaliśmy współpracę z Powiatowym Urzędem Pracy, który zorganizował miesięczny kurs dla grupy bezrobotnych, których wcześniej sami wybraliśmy. Przy udziale nauczycieli i kierowników, rozpisaliśmy program tego kursu – co szkolone osoby powinny wiedzieć z chemii, automatyki, robotyki. Oczywiście na poziomie średnim. W większości byli to młodzi mężczyźni z naprawdę różnymi zawodami. Urząd pracy płacił im stypendium za to, że przez miesiąc uczęszczali na szkolenie. Po zdanym egzaminie końcowym otrzymali propozycję zatrudnienia w naszym zakładzie produkcyjnym. W przypadku stanowisk produkcyjnych ufamy też rekomendacjom naszych pracowników. Kiedy ktoś kogoś poleca, dajemy tej osobie szansę.

KOMENTARZE (12)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNER

  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP